Gdzie szukać swoich followersów

Gdzie szukać swoich followersów (Facebook, Twitter czy Instagram)?

O sile oddziaływania social media nikogo chyba przekonywać nie trzeba. Ukute nie tak dawno  powiedzenie: „Jeśli nie ma Cię w mediach społecznościowych, to nie istniejesz.” ma w sobie wiele prawdy. Naprawdę szkoda byłoby więc nie wykorzystać tego potencjału w przypadku wdrażania strategii marketingowych i promocji własnego biznesu. Oczywiście nie musimy być wszędzie (choć niektórzy chwalą sobie i takie rozwiązanie). Duża grupa przedsiębiorców stawia jednak na przemyślane działanie i szukanie grupy swoich docelowych klientów tam, gdzie istnieje największe prawdopodobieństwo na ich znalezienie.

W Polsce media społecznościowe, które od jakiegoś już czasu utrzymują wysokie pozycje to przede wszystkim Facebook, Twitter, Instagram oraz Snapchat. Mimo, że szala popularności przeważa raz na jedną raz na drugą stronę, to jeśli chodzi o poszukiwanie followersów, nie można wyróżnić żadnego z nich ani dać jakiejś uniwersalnej rady. To jakie social media będą najlepszym w danym przypadku zależy od kilku czynników:

– branży, jaką reprezentujemy,

– posiadanej oferty,

– targetu, docelowej grupy, do jakiej chcemy dotrzeć z naszą ofertą.

Facebook to po wymierającej już Naszej klasie jeden z najstarszych, funkcjonujących w Polsce portali społecznościowych. Obecnie może się pochwalić niebagatelną liczbą blisko 12 milionów użytkowników. Początkowo zainteresowanie zyskał przede wszystkim wśród studentów, jednak bardzo szybko jego popularność rozlała się także na nastolatków, a później również na ich rodziców czy dziadków. Na Facebooku znajdziemy więc użytkowników praktycznie  każdym wieku. Co więcej mimo, że trendy się zmieniają i co rusz pojawiają się nowe media społecznościowe, to jednak Facebook ma wciąż stałe grono swoich wiernych wielbicieli. Jeśli więc nasza oferta kierowana jest do świadomego, dojrzałego odbiorcy, to Facebook będzie medium wprost idealnym. Jeśli chodzi o obecnych i dawnych nastolatków, to mimo, że większość z nich zaczynała swą przygodę z mediami społecznościowymi właśnie od Facebooka, to obecnie większość tych kont jest praktycznie martwa, a ich użytkownicy są aktywni gdzie indziej.

Instagram to miejsce, które pokochali millenalsi i to wydawałoby się z wzajemnością. Selfie, filtry, szybki, konkretny przekaz to wprost idealne warunki dla tej społeczności. Mocne ego i wysokie poczucie własnej wartości, duże wymagania i krytyczny stosunek do świata. Jednocześnie umiejętność szybkiego dostosowania się do zmieniających się warunków, podążanie za nowymi technologiami to wszystko cechy określające millenialsów czyli pokolenie urodzone pomiędzy 1980, a 2000rokiem. Nie do końca są nastawieni na konsumpcjonizm, podchodzą do zakupów w sposób bardzo przemyślany, szukają, porównują, są wymagający i krytyczni. Duże znaczenie ma dla nich rekomendacja, pozytywna opinia najlepiej pochodząca z ust eksperta lub wiarygodnej dla nich osoby. Następnie przepuszczają to przez filtr własnych wymagań i oczekiwań i dopiero wtedy dokonują zakupu. Na Instagramie można więc znaleźć wymagających, świadomie inwestujących swoje pieniądze klientów. To ludzie młodzi (zdecydowanie przed 40), ale już nie dzieci.

Twitter nie zyskał w Polsce zbyt wielkiego zainteresowania? Bynajmniej. Być może liczba 3,5mln użytkowników w istocie nie jest tak oszałamiająca jak w przypadku wyżej wymienionych mediów. Jednak społeczność Twittera tworzy naprawdę elitarne, wręcz doborowe towarzystwo, którego w żadnym wypadku nie można lekceważyć. Gdyby stworzyć modelowy profil użytkownika Twittera to przedstawiłby nam się dobrze sytuowany, wykształcony mężczyzna po 50, o wysokiej pozycji społecznej. Jego szeregi zasila cała rzesza biznesmanów, polityków, publicystów, dziennikarzy, artystów itp. itd. Ludzi elokwentnych, świadomych, majętnych, będących w stanie zapłacić za wysoką jakość, luksus i prestiż naprawdę wysoką cenę.

Gdzie zaś szukać nastolatków? Idealną przestrzeń dla nich stworzył Snapchat. Zabawne filmiki, przerabiane fotki, krótkie komunikaty – to sprawiło, że wiele nastolatków porzuciło swoje konta facebookowe na rzecz Snapa. To tam należy ich szukać i celować z reklamą, która będzie wpisywała się w to środowisko.

Kategoria wpisu Inne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

SZYBKI KONTAKT
tel.: 606 405 680
email: bok@future-soft.pl
© Copyright 2014 future-soft.pl